Tea Book Tag

Hejka, dzisiaj przybywam do was z Book Tag'iem! Jest to Tea Book Tag, który mi się spodobał i postanowiłam zrobić taki post.
Tak więc poniżej znajdziecie odpowiedzi moje oraz Oli - wpadajcie do niej! :-) ( hihihi to ja Złodziejka Zapisanych stron, tylko nie mów Nacie :D)





Czarna herbata, czyli mój ulubiony klasyk.
Nata: Mam kilka takich książek, lecz na pewno zalicza się do nich Harry Potter (wszystkie części) oraz Opowieści z Narnii, które są przepiękne i od razu mi się spodobały. Na dodatek były szkolną lekturą, wtedy właśnie po raz pierwszy po nie sięgnęłam. Wcześniej po prostu widziałam filmy w telewizji. ;)
Ola: Mały Książę <3 Kochani ostatnio przeczytałam tą książkę (30 stron z czego pół to obrazki) ale jest niesamowita. Dodatkowo polecam obejrzeć film animowany. Jest trochę inny niż książka ponieważ jest długie wprowadzenie do historii małego księcia przez historię matki i córki, ale jest cudny  <3


Zielona herbata, czyli książka tak nudna, że przy jej czytaniu zasnęłam.
Nata: Tutaj wspomnę o szkolnej lekturze. Niestety, ale są to Krzyżacy. Na dodatek jest to bardzo długa książka... Nie to, że mi bardzo przeszkadza ilość stron, bo jak książka jest wciągająca, to im dłuższa, tym lepiej, ale ta akurat mi nie przypadła zbytnio do gustu, wydawała mi się być nudna, i tyle.:/
Ola: Za mało czytam :D kochani, zazwyczaj sama wybieram sobie książki więc są dla mnie ciekawe ;) ale przysypiałam na Krzyżakach ;) to nie mój gust, nie lubię historycznych książek. A noi to lektura :D

Czerwona herbata pu-ehr, czyli książka, w której bohaterowie ciągle się przemieszczają. 
Znalezione obrazy dla zapytania między życiem a życiemNata: Tutaj napiszę o "Między życiem a życiem". Bohaterka co noc przemieszcza się, ale do innego życia, a te życie to JEJ życie, lecz z inną rodziną, trochę inną osobowością. Przemieszczenie głównej bohaterki jest dla niej trudne, a kiedy próbuje powiedzieć prawdę, to biorą ją za wariatkę. Jak chcecie się dowiedzieć więcej, to tutaj jest moja recenzja tej książki : "Miedzy życiem a życiem".
Ola:  Miałam się rozpisać o Mrocznych Umysłach, ale przypomniałam sobie o 5 Fali. Książka jest cudowna. Ktoś zabija całą populacja i z kilku miliardów ludzi zostaje tylko kilkaset ludzi a z każdą chwilę jest coraz mniej. Przez całą książkę poznajemy Cassie, która przeszuka cały świat by odnaleść swojego bata <3 wszystkim bardzo polecam tą książkę <3


 Herbata oolong, czyli książka, której poświęca się zbyt mało uwagi.
Nata: Zapomniane by Cat Patrick. :))
Ola: Odessa- książka jest niesamowita. Pomysł jest oryginalny, ciekawy, akcja jest świetna. Książkę wszystkim bardzo polecam i mam nadzieję, że więcej osób ją przeczyta <3 


Biała herbata, czyli książka niezasłużenie popularna.
Nata: Tutaj nie mam niestety żadnej odpowiedzi. :/
Ola: Niemam takiej :/ to oznacza, e umiem wybierać dla siebie fajne ksiązki :D ale wracając do pytania- jeśli przeczytam jakąś zła, na pewno o tym napisze na blogu :)


Herbata yerba mate, czyli książka, przy której trzeba przebrnąć przez pierwsze rozdziały, aby akcja się rozwinęła.
Nata: Zdecydowanie szkolne lektury :D
Ola: Coś mi się kojarzy ale nie wiem co :/ miałam sobie kupić np. "Syrenę" Kiery Crass ale jak  się dowiedziałam, że przez 1000 stron nie ma żadnego dialogu to się załamałam i odpuściłam. Należę do tych osób które kochają dialogi <3


Herbata ziołowa, czyli książka, którą czytano mi na dobranoc, gdy byłam mała.
Nata: W sumie to zbyt często nie miałam czytane na dobranoc, ale pamiętam jak męczyłam swoich rodziców, aby mi ciągle czytali Kopciuszka. Wtedy jeszcze nie umiałam czytać, ale bardzo chciałam wysłuchać tej historii. Dlatego tak polubiłam książki, nawet kiedy jeszcze nie umiałam czytać, to chyba odkryłam swoje... hobby. :D
Ola: Niestety mi nie czytano na noc. Czytałam sama, albo mama mi czytała ale to w ciągu dnia :) 



Herbata owocowa, czyli moja ulubiona lekka książka. 
Nata: Moja ulubiona lekka książka - Dziewczyna z Drużyny ! Niedawno ją przeczytałam i bardzo przyjemnie mi wtedy minął czas. :) ( recenzja )
Znalezione obrazy dla zapytania królowa lata książkaOla: Obsydian, <3 kochani to jest nowo odkryta przeze mnie perełka ale jest niesamowita <3 książkę szybko się czyta, humor <3 (we wtorek pojawi się u mnie jej recenzja)


Iced Tea, czyli książka, która zmroziła mi krew w żyłach.
Nata: Tak... Nie wiem, jak bym zareagowała teraz po przeczytaniu tej książki, ale wtedy - jakiś czas temu przeżyłam lekki dreszczyk, w niektórych momentach, nie mogę powiedzieć, że książka była zła, może czasami troszkę mroczna... Nosi tytuł "Królowa Lata" by Melissa Marr. 
Ola: Zamarznięta Charlotte. Jest to taki lekki horror z motywem lalek. Ogólnie wszystko zaczyna się od tablicy Ouija. Dwójka przyjaciól wywołuje ducha. Niestety jedno z nich ginie, a drugie wyrusza daleko do rodziny. Tam jest mnóstwo lalek.....

Rozlana herbata, czyli kogo taguję!
* oraz wszyscy, którzy chcą ten tag wykonać :)


Pozdrawiam, 
Nata ❤
Czytaj dalej

DIY | Room Decorations

Witajcie! Dzisiaj przygotowałam dla was DIY, czyli ozdoby do pokoju. Zbliża się zima, więc postanowiłam je zrobić, lecz pasują na każdą porę roku. :)

1. Ozdoba - kulki z włóczki
Potrzebujemy:
-włóczkę/sznurek/...
-klej
-balony
-woda
-miseczka/niepotrzebne opakowanie np. po jogurcie
-można dodać też brokat

Do miseczki wlewamy odrobinę wody i mieszamy ją z klejem (można również dosypać brokat, aby ozdoba się błyszczała). Później dodajemy naszą włóczkę, aby była pokryta klejem. Dmuchamy balony (na wielkość jaką chcemy mieć nasze kulki) i okręcamy włóczką z klejem. Następnie odstawiamy kulki na noc/ kilka godzin, aby wyschły. Gdy już określony czas minie, przebijamy nasze balony czymś ostrym, np. igłą. Pozbywamy się ze środka balona i... nasza ozdoba jest wykonana! Może posłużyć jako bombka na choinkę, przyczepiona do gałązek w wazonie, powieszona na sznurku, położone na półce... To zależy od ciebie, gdzie chcesz ją umieścić i do czego posłuży. :)
Przyznam, że moja nie wyszła najlepiej, ale chyba jak na pierwszy raz, to nie jest też najgorzej. xD















                       2. Ozdoba - słoik z marzeniami
Potrzebujemy:
-słoik
-kolorowy papier
-marker/długopis
-nożyczki
-ozdobna kokardka, sznurek,
niepotrzebne gumki loom bands lub po prostu coś do zawiązania

Wycinamy kolorowe prostokąty, takiej samej szerokości. Piszemy na nich nasze marzenia, mogą to być też cytaty, słowa, które nas zmotywują, aspiracje, do czego dążymy, co nam sprawia radość. :) Później je zawijamy i zawiązujemy (ja tutaj użyłam gumek loom bands). Później wszystkie nasze marzenia wrzucamy do słoika. Na słoik naklejamy karteczkę z napisem MARZENIA ( w jakim chcesz języku, ja napisałam po angielsku ) i zakręcamy słoik. Na koniec dodatkowo możesz zawiązać pokrywkę kokardką, ozdobnym sznureczkiem. Gotowe! Teraz wystarczy to tylko postawić ( np. na biurku, szafce ). ^.^








Robiliście już kiedyś te rzeczy? A może zamierzacie? Która ozdoba wam przypadła bardziej do gustu? Też już u was padał śnieg? :D


Pozdrawiam,
Nata :)
Czytaj dalej

"Dziewczyna z drużyny" Miranda Keneally

Hej! Dzisiaj przybywam z recenzją książki "Dziewczyna z drużyny" Mirandy Keneally. :D
Więc tak, znalazłam ją w bibliotece i na początku myślałam, że tytuł nosi nazwę "Dziewczyny z drużyny". Tak... xD Ale był inny. 
Jordan Woods nie jest taka jak inne dziewczyny. Nie interesują jej przelotne związki, a facetów traktuje wyłącznie jak kumpli. Liczy się tylko futbol. Do czasu, gdy w szkole i drużynie pojawia się nowy uczeń. 
Tyler Green jest świetnym zawodnikiem. Lepszym niż Jordan. W dodatku na jego widok po prostu miękną jej kolana. Czuje się podwójnie zagrożona – chłopak nie tylko może odebrać jej funkcję kapitana i szansę na prestiżowe stypendium, ale też… złamać serce. 
Fantastyczna powieść o pogoni za marzeniami i stawianiu czoła rzeczywistości. Jak mówi Jordan: „Czasem musisz sobie coś odpuścić, by dojść do czegoś większego”.
Dziewczyna z drużyny - Kenneally MirandaTytuł: Dziewczyna z drużyny (oryg. Catching Jordan)
Autorka: Miranda Keneally
Liczba stron: 336
Premiera: 15.6.2016r.
Wydawnictwo: Pascal

Główna bohaterka to Jordan Woods, która kocha futbol. Jej ojciec to sławny sportowiec, dlatego jej rodzina ma bardzo dobre warunki materialne. Dziewczyna ma starszego od siebie brata Mike'a (również futbolistę) oraz przyjaciół z drużyny futbolowej. Ona jest tam jedyną dziewczyną, a za razem kapitanem. 
Pewnego dnia do drużyny dochodzi chłopak, który chce grać na pozycji Jordan. Gra bardzo dobrze, ale bardzo mało czasu brakuje do mistrzostw, a nastolatka martwi się, że straci w tak krótkim czasie pozycję i stanowisko kapitana, a może nawet jej serce zostanie złamane...

Ogólnie książka mi się bardzo spodobała, autorka umieszczała wiele śmiesznych elementów, a czytając każdą stronę nie mogłam się nudzić, ponieważ główna bohaterka miała sporo przygód. Jej życie było całkowicie pod kontrolą, lecz nadszedł dzień kiedy wszystko "odwróciło się do góry nogami". 
Miranda napisała lekturę (naprawdę) prostym i zabawnym językiem, więc myślę, że nikomu nie będzie trudno zrozumieć wypowiedzi bohaterów, które były szczególnie odjechane. xD Dlatego właśnie się śmiałam, bez dialogów nie wyobrażam sobie przebiegu tych zdarzeń. Uczucia bohaterki też pełniły tu ważną rolę, m.in. dlatego, jak wspomniałam, jej życie całkowicie się przekręciło i nie potrafiła nad wszystkim mieć kontroli. 
Kilka razy byłam tak ciekawa dalszych wydarzeń, że omijałam automatycznie stronę/pół strony i czytałam co się dzieje dalej ta ciekawość.... Ale tylko na króciutki fragment, później powracałam do poprzedniego momentu, ponieważ nie mogłam pogodzić się z tym, że nie dokończyłam wszystkiego, z resztą w takich opisikach było zawarte sporo informacji i można było lepiej poznać nasze postacie. :D
Trochę szkoda, że po przeczytaniu około 1/4 książki spodziewałam się zakończenia, które zgadłam. Niestety nie mogę wam go zdradzić, jeżeli nie czytaliście tej książki. :P Hahah.
Z drugiej strony, cieszę się, że właśnie tak wszystko się zakończyło, nie wyobrażam sobie tego inaczej, bo cała historia byłaby dla mnie troszkę... bez sensu i jakby niedokończona (?). Właśnie. Dlatego nie zaliczam tego do minusów. 
W podsumowaniu książka mi się bardzo spodobała, więc o niej piszę tą recenzję.
(Duża liczba czytanych przeze mnie książek nie ma recenzji w internecie, z resztą wątpię, aby to było możliwe, ponieważ uwielbiam książki od . . . zawsze, a bloga nie mam bardzo długo ;))

A jak chodzi o porównanie, to książka kojarzy mi się z filmem Plan Gry. :D Uwielbiam ten film. xD Głównym tematem również jest futbol amerykański, jest tam też bogaty ojciec - gwiazda futbolowa, która ma problem z dogadaniem się z córką. Różnica jest taka, że córka nie ma 17 lat, jak Jordan i lubi balet, a nie futbol, nie spotykają też ją problemy miłosne itp., ale pomijając to jest tutaj wiele podobieństw, nie uważacie? xD

Dajcie znać, czy czytaliście tą książkę i co o niej myślicie? A może oglądaliście Plan Gry?  :)
Pozdrawiam! 
Nata, xx

Czytaj dalej

Oczekiwania vs rzeczywistość

Hello! Jak tam Jesień?  Dzisiejszy post dotyczy Oczekiwań oraz Rzeczywistości. :) Mam zamiar Wam przedstawić różne sytuacje, które nie są po naszej myśli, nie wyszły tak jak trzeba. Expectations vs Reality. O.o

1. Jesień 
                                                   Oczekiwania                                    Rzeczywistość


2. Chodzenie do szkoły
                                               Oczekiwania                                            Rzeczywistość

3. Pobudka
                                                Oczekiwania                                       Rzeczywistość

4. Śniadanie
                                              Oczekiwania                                             Rzeczywistość


5. Film
                                               Oczekiwania                                        Rzeczywistość 

6. Książki
                                              Oczekiwania                                          Rzeczywistość



7. Uśmiech, zdjęcie! 
                                               Oczekiwania                                      Rzeczywistość 

I to tyle! Która z powyższych sytuacji najbardziej do was pasuje?  A może macie jeszcze inne pomysły? Możecie napisać w komentarzach. Ja bardzo bym chciała, aby pierwszy obrazek z jesienią był prawdziwy, ponieważ ostatnio pogoda niestety nie dopisuje. 
Do następnego posta!
Nata
xx

Czytaj dalej

Fashion | Jesienne Inspiracje



Znalezione obrazy dla zapytania autumn fashion
Znalezione obrazy dla zapytania autumn fashion
Znalezione obrazy dla zapytania fall outfits
Znalezione obrazy dla zapytania autumn fashion
Hejka! Dzisiaj postanowiłam dodać coś o modzie, ponieważ nigdy jeszcze takiego posta nie było, a od pewnego czasu chciałam go zrobić. Tak więc oto Jesienne Inspiracje Modowe - Autumn Fashion Inspirations.
Ostatnio często pada deszcz i jest chłodno, teraz już niestety musimy zrezygnować z krótkich spodenek i koszulki lub letniego stroju, ale w jesień też jest wiele fajnych rzeczy, np. ciepłe sweterki itp. :)
Po lewej stronie są zdjęcia, które przedstawiają różne stylizacje.













Kiedy na zewnątrz nie jest bardzo zimno, możemy zdecydować się na spódniczkę lub sukienkę, która się świetnie prezentuje i jest wygodna. Można do niej nałożyć różne buty, niektórzy wolą szpilki, a inne osoby trampki. Ubieramy się jak chcemy. :-)















Chusty to doskonały dodatek na jesienne dni, będzie nam cieplej, a nasz strój będzie urozmaicony.
 
Kapelusz, czapka - nie tylko okryje naszą głowę, ale również bardzo odmieni nasz strój. :D


Znalezione obrazy dla zapytania sweter oversize
Znalezione obrazy dla zapytania autumn outfits







Jaki kolor najbardziej przypomina wam jesień?




















Znalezione obrazy dla zapytania autumn fashion
Jesień, spadające złote, pomarańczowe, żółte liście z drzew, szum wiatru... Nowa pora roku, kolejne dni, nowe przeżycia, kolejne przygody, sekundy, minuty, chwile... Nowe myśli, dalszy etap życia, dni, które pędzą bardzo szybko, odliczają do zimy.... Ale zanim ta zima przyjdzie, wykorzystajmy jesień jak najlepiej. :-)



Znalezione obrazy dla zapytania sweter oversize
Znalezione obrazy dla zapytania fall outfits
Znalezione obrazy dla zapytania autumn fashion
    *Find your style. Be yourself.* 
Znalezione obrazy dla zapytania fall outfits bethany mota
źródło zdjęć - internet

THE END


(żartuję :P)
Napiszcie w komentarzach, czy któraś stylizacja wam się szczególnie spodobała, a jak nie, to w czym się najlepiej czujecie jesienią. Te zdjęcia były inspiracją. Ja mogę powiedzieć, że najbardziej lubię jeansy, bluzkę i czasami do tego bluzę lub sweter. xD
Pozdrawiam i przesyłam jesienne uściski!  (?)
Nata ♥






Czytaj dalej

Sposoby na lepszy humor

Znalezione obrazy dla zapytania i choose to be happy nycWitajcie! W tym poście chcę wam przedstawić sposoby na lepszy humor. Wiem, że czasami każdy ma takie momenty, w których bardzo potrzebuje czegoś, aby polepszyć sobie samopoczucie. Takich sposobów jest wiele, ale trzeba się trochę zastanowić. Tutaj wypisałam trochę punktów, mam nadzieję, że znajdziecie coś, co wam sprawia przyjemność. :)

1. Spróbuj znaleźć dobre rzeczy, które się tobie przydarzyły, nawet takie małe np. skończenie sprzątania, skończenie pracy domowej, telefon od przyjaciółki, ładna pogoda itp.
2. Szukaj pozytywnych aspektów w negatywnych chwilach, może jakieś złe zdarzenie pomogło uniknąć nam gorszego?
3. Uśmiechnij się. Uśmiech automatycznie powoduje  radość.
Uśmiechanie i śmiech nas rozwesela. :D
4. Zjedz trochę czekolady! Czekolada jest przepyszna, na dodatek zmniejsza stres i poprawia nasz nastrój.
5. Pójdź na lody. Kiedy jest ciepło, możemy skorzystać z tej pięknej chwili i orzeźwić się pysznymi lodami w naszym ulubionym smaku! Teraz będzie coraz zimniej, więc lody nie będą nam w takiej porze roku bardzo sprzyjać, ale przecież (nawiązując do poprzedniego punktu) możemy np. wypić gorącą czekoladę, która nas rozgrzeje w te chłodne dni.
6. Lubisz chodzić na zakupy? Możesz pochodzić po różnych centrach handlowych, kupić sobie coś ładnego. ;)
7. A może film? Fajnie jest pójść do kina i zapomnieć o naszych problemach, przenieść się do świata filmu. A jeżeli nie masz takiej możliwości, to zrób sobie własne kino, dobry film lub serial np. komedia. ;)
8. Nie mogę pominąć książki. Ja osobiście uwielbiam czytać, wiem, że tutaj też są osoby, które to lubią. Znajdźmy coś dla siebie i przenieśmy do świata postaci książek. "Kto czyta książki żyje podwójnie".

Znalezione obrazy dla zapytania books headphones9. Muzyka. Chyba każdy zna jakieś piosenki, które jemu wpadły w ucho i mogą je w kółko słuchać. Muzyka może nam pomóc się opanować, uwierzyć w siebie, wzbudzić różne emocje (np. radość).
Możemy też potańczyć do ulubionych piosenek lub po prostu śpiewać. :P
10. Sport. Sport to zdrowie, a na dodatek też poprawia humor. Nie każdy musi być piłkarzem lub mieć wyznaczony cel w życiu, aby zostać np. siatkarką. Ale możemy uprawiać sport dla nas samych, dla zdrowia, przyjemności, zabawy. Jazda na rowerze, bieganie, wrotki, deskorolka, rolki, skakanka, piłka, ćwiczenia, taniec.....
11. Spacer. Jeżeli już wspomniałam o sporcie, to dlaczego nie napisać nic o spacerze? Przecież taki spacer też nam dobrze zrobi. Wyjdźmy na świeże powietrze, do parku, w drogę przed siebie, podziwiajmy widoki. Możemy pójść też na spacer z jakimś towarzyszem np. psem.
12. Zrób sobie przerwę od internetu. Dzisiaj bardzo wiele osób korzysta z internetu, wiele z nich robi to zbyt często, niektórzy sobie nie zdają z tego sprawy, a inni to wiedzą, lecz się tym nie przejmują. Trzeba przyznać, że internet jest pomocny itp. itd., pisząc tego posta używam internetu, a wy czytacie moje przemyślenia - również używając internetu. Ale chodzi mi o takie uwolnienie się od tego wirtualnego świata. Możemy sobie np. wyznaczyć cel, że przez dzień nie będziemy korzystać z internetu. :P
Znalezione obrazy dla zapytania cupcakes13. Zrób jakąś przekąskę. Powróćmy do tematu jedzenia xD. Jeżeli lubisz gotować, to zrób coś w kuchni, ugotuj, upiecz. Może jakieś ciasto? Ja przyznam, że nie jestem zbyt dobra w gotowaniu, ale na coś są te książki kucharskie i filmiki na YT z przepisami, haha.
14. Pasja. Zróbmy coś co naprawdę lubimy. Niektórzy lubią rysować, drudzy grać na instrumencie, inni robić zdjęcia, a następni uwielbiają robić te wszystkie rzeczy lub posiadają inne zainteresowania. Jest wiele pomysłów, więc myślę, że każdy znajdzie albo już znalazł coś, czym uwielbia się zajmować.
15. Marzenia. Porzućmy wszystkie złe, smutne myśli, które nas dołują i niszczą dzień. Pomyślmy o czymś przyjemnym, co się przytrafiło w życiu albo... nie. To są marzenia, które są w nas, które mogą nam poprawić humor, nawet, gdy tylko o nich myślimy.
Znalezione obrazy dla zapytania if u can dream it u can do it
To na tyle w tej notce, a wy jakie macie sposoby, aby poprawić sobie humor? Może korzystacie z tych wymienionych powyżej? 
Pozdrawiam,
Nata ♥
Czytaj dalej

"Girl Online" Zoe Sugg

Hello! Dzisiaj wpadam do was z postem o "Girl Online", która jest naprawdę warta poświęcenia uwagi. W skrócie: jest świetna! :D Pierwszą część przeczytałam w jeden dzień, a drugą również w jeden dzień... haha, tak spodobała mi się, nawet bardzo, proste, że nie miałam na jej temat żadnej opinii wcześniej, ale gdy trafiła w moje ręce, to nie mogłam jej wypuścić. xD





Tytuł: Girl Online
Autorka: Zoe Sugg
Wydawnictwo: Wydawnictwo Insignis
Data premiery: 2015-04-08
Ilość stron: 368

"Girl Online" to pierwsza, pół internetowa powieść Zoe Sugg, która w sieci ma rzesze fanów. Jej blogi cieszą się ogromną popularnością na całym świecie, a kanał YouTube subskrybują miliony użytkowników.

Nastoletnia Penny publikuje swoje najskrytsze przemyślenia na blogu pod nickiem Girl Online. Dziewczyna pisze o szkolnych problemach i domowych perypetiach. O miłości, przyjaźni, niecodziennych rodzicach, a także o napadach paniki, które skutecznie utrudniają jej życie.
Lekarstwem na piętrzące się w życiu osobistym problemy ma być przeprowadzka z rodzicami do Nowego Jorku. W nowym mieście Penny poznaje przystojnego gitarzystę Noah, który wkrótce staje się tematem większości wpisów na blogu. Noah skrywa jednak tajemnicę, która może zdemaskować Girl Online i zniszczyć największą przyjaźń Penny.


Przeczytałam tą książkę m.in. dlatego, że znalazłam Zoellę na YT, a następnie poczytałam jej bloga. :)

Girl Online opowiada o historii nastolatki, którą spotykają różne problemy, dziewczyna nie do końca umie sobie z nimi poradzić, a osoby, na których jej zależało mogą okazać się fałszywe i ją zostawić. Rodzice Penny zawodowo organizują różne uroczystości-wesela, więc nastolatka czasami pomaga im w pracy. 

Książka przedstawia nam świat z perspektywy człowieka, który szuka pomocy, pokazuje nam jak sobie radzić z problemami oraz jak odnaleźć się w trudnych dla nas sytuacjach. Penny ma brata oraz przyjaciela, który zawsze ją wspiera lub pomaga dokonać dobrego wyboru. W szkole dochodzi do... "strasznego" wydarzenia, przez które Penny zamyka się w sobie. 

Następnie jej rodzina dostaje korzystną propozycję na urządzenie wesela za granicą, a tam Penny poznaje pewnego chłopaka. Wtedy czuje się jak całkowicie inną osoba, która zostawiła wszystkie swoje problemy i wpadki daleko za sobą, a teraz przyjechała jak odmieniona i chce korzystać z życia oraz się nim cieszyć.

Bardzo mi się podoba jak Zoe napisała tą książkę, bohaterzy, treść, poczucie humoru, na początku książki cały czas się uśmiechałam. :) Po prostu jak taki "umilacz czasu" XD. 
Jeżeli nie czytaliście tej książki, a zastanawiacie się nad tym - to wam ją polecam. 
Ja teraz nie mogę się doczekać polskiej wersji "Girl Online going solo"(trzecia część), równie dobrze mogłabym kupić wersję angielską, ale nie chcę już mieszać tych części na grupy językowe, wolę mieć każdą w tym samym języku. 
Tak, więc kończę tego posta życząc wam udanego weekendu (lub innego dnia, w zależności kiedy to czytacie).
A wy czytaliśie już tą książkę? 
xx
Nata :)
Czytaj dalej

"Wszystkie jasne miejsca" Jennifer Niven

Hej! W dzisiejszym dniu przychodzę do Was z recenzją książki "Wszystkie jasne miejsca", przeczytałam ją kilka dni temu, chociaż chciałam napisać o niej wcześniej, niestety nie mogłam ze względu... internetowych "problemów", obowiązków itp. :P

Znalezione obrazy dla zapytania wszystkie jasne miejsca




  Tytuł: "Wszystkie jasne miejsca"
  (oryg.: All the bright places)                                          
  Autorka: Jennifer Niven                                                                        Wydawnictwo: Bukowy Las
  Rok i miejsce wydania: Wrocław, 2015
  Ilość stron: 415






Theodore FINCH codziennie rozmyśla nad różnymi sposobami pozbawienia się życia, a jednocześnie nieustannie szuka czegoś, co pozwoliłoby mu pozostać na tym świecie. VIOLET Markey żyje przyszłością i odlicza dni do zakończenia szkoły. Marzy o ucieczce z małego miasteczka w Indianie i od rozpaczy po śmierci siostry.
Kiedy Finch i Violet spotykają się na szczycie szkolnej wieży, sześć pięter nad ziemią, nie do końca wiadomo, kto komu ratuje życie. A gdy ta zaskakująca para zaczyna pracować razem nad projektem geograficznym, by odkryć "cuda" Indiany, ruszają - jak to określa Finch - tam, gdzie poprowadzi ich droga: w miejsca maleńkie, dziwaczne, piękne, brzydkie i zaskakujące. Zupełnie jak życie. Wkrótce tylko przy Violet Finch może być sobą - śmiałym, zabawnym chłopakiem, który wcale nie jest takim wariatem, za jakiego go uważają. I tylko przy Finchu Violet zapomina o odliczaniu dni, a zaczyna je przeżywać. Uczy się żyć od chłopaka, który pragnie umrzeć.
         
Jest mi bardzo trudno powstrzymać się od spojlerów, ponieważ książka mnie naprawdę wciągnęła i cieszę się, że każda z tych stron była bardzo ciekawa i można było ją po prostu przeczytać jednym tchem. "Wszystkie jasne miejsca" to historia, która porusza temat dzisiejszych problemów nastolatków, ale również grona ludzi w różnym wieku, ponieważ rozpacz i smutek po śmierci ważnej dla nas osoby może nam towarzyszyć bez względu na wiek. Finch to chłopak, który jest uważany za kogoś dziwnego i rozmyśla nad śmiercią, z kolei Violet to dziewczyna, która odlicza dni do wakacji, żyje ze smutnym wspomnieniem po stracie osoby, która miała wielkie znaczenie w jej życiu. Pewnego dnia się spotykają, a ich życie nabiera kolorów.

Spodobało mi się, że książka była napisana z punktu widzenia dwóch głównych bohaterów, co nam ułatwiło poznanie dokładniej myśli naszych postaci. Ostatnio często spotykam się z takim sposobem pisania książek. :)

Autorka napisała tą historię świetnie i nie wiem co mogę więcej dodać, czytając ostatnie strony książki byłam zaskoczona, wstrząśnięta, smutna i podekscytowana jednocześnie, że Jennifer tak dobrze sobie poradziła z zakończeniem, przynajmniej według mojej opinii. :D

Ogólnie książka jest czasami smutna, wesoła, a czasami wzruszająca, pokazuje nam skutki różnych sytuacji, jak sobie poradzić z problemami.
Nie potrafię wymienić minusów, okładka mi się podoba, treść również, a na dodatek autorka umiała często dodać odrobinę ciekawostek ze świata, cytatów, które jeszcze bardziej urozmaiciły tą książkę.

Jeżeli nie czytaliście jeszcze Wszystkich jasnych miejsc, to Wam serdecznie polecam ;)

Pozdrawiam, Nata ♥


Czytaj dalej

Smile

Hej! Dzisiaj chcę trochę napisać o UŚMIECHU. Uśmiech jest bardzo ważny w naszym życiu oraz życiu innych. To właśnie dzięki niemu, nasz dzień może być lepszy - weselszy i pogodniejszy. Przecież każdy lubi, gdy ktoś się do niego uśmiechnie, a to nic nie kosztuje, tylko poprawia nastrój, w dodatku ta osoba może się uśmiechnąć również do nas, te szczęście się odbija i wraca do nas, jeżeli my jesteśmy mili, to inni będą mili dla nas. Ale nawet nie o to chodzi, bo każdy wie, że w swoim życiu zawsze można znaleźć jakąś osobę, która nie "lubi" się uśmiechać, a całe jej życie to tylko smutek i brak okazywania jakiejkolwiek radości. Ja akurat współczuję osobom, które mają taki problem. Może warto im pomóc? Może warto pokazać, ile szczęścia można zyskać przez taki zwykły uśmiech? Uśmiech, śmiech, jednym słowem radość. Na dodatek taki śmiech relaksuje i usuwa stres, nawet gdy jesteśmy smutni, a zmusimy się do uśmiechu, to poczujemy się trochę lepiej.  Wiemy, że nie da się żyć szczęśliwym w 100% i nie mieć żadnego smutku, strachu, stresu przez całe życie. W każdej chwili może pojawić się jakiś problem, który wszystko niszczy. Taka kula, która nas przewraca, ale my musimy się podnieść, a nie się poddawać. Można również zmniejszyć liczbę takich problemów albo je spróbować skrócić i pokonać. Nie poddajmy się bez walki i reagujmy, nie możemy sobie pozwolić, aby strach i smutek nas pokonał. Believe in yourself!
Można również pozbywać się złego nastroju za pomocą czasu. Niektórzy mówią, że czas leczy rany. Ja myślę, że nie możemy czekać całą wieczność na to, aż te złe samopoczucie samo sobie odejdzie. Musimy jakoś zareagować i sami go przegonić, spowodować znów uśmiech w naszym sercu. Szczęście.  Uśmiechnij się! Macie jakieś sposoby na radość? Ja zawsze słucham muzyki, która powoduje, że moje serce się śmieje. Lubię też oglądać komedie, które poprawiają nastrój. Lubię spędzać czas w otoczeniu, które sprawa, że zapomnę o problemach lub mi pomoże, ponieważ negatywne towarzystwo tylko powiększy nasze problemy, będziemy się czuć jeszcze gorzej. A nie o to chodzi, prawda?

Znalezione obrazy dla zapytania smile gif tumblr
Znalezione obrazy dla zapytania smile gif harry styles
Znalezione obrazy dla zapytania smile gif
                                                                 Znalezione obrazy dla zapytania smile gif
Znalezione obrazy dla zapytania becky g smile gif
Przyznam, że z chęcią bym dopisała sporo innych informacji w tym poście :D Ale może innym razem. Podsumowując, uwierz w siebie i zrób coś z wszystkimi negatywnymi myślami, które utrudniają ci życie. Uśmiechnij się, wyśmiej strach i lęk, popraw nastrój sobie i innym, BE YOURSELF, BELIEVE IN YOURSELF, BE HAPPY.     YOLO.


#SorryNotSorry, ale musiałam to napisać, jak już wspominałam... uwielbiam j. angielski :P

Śmiesznego i wesołego dnia życzę! (pomimo, że jest pierwszy dzień szkoły)

                                                                         Nata :)


Czytaj dalej